Na Straży 1958/2/06, str. 11
Poprzedni artykuł
Wstecz

Rozmyślania

OJCZE NASZ, KTÓRYŚ JEST W NIEBIESIECH

Boże, wspomagaj mnie w wierze dzisiaj i zawsze. Wiem, że istnieje moc, która wzniesie mnie do Ciebie. Wiem, że rozerwę wszystkie pęta, które czynią ze mnie niewolnika zła.

ŚWIĘĆ SIĘ IMIĘ TWOJE

Uczyń serce moje wrażliwe na piękno i chłonne na dobro. Niech z dniem każdym staję się bliższy świętości życia, którą pragnę zjednoczyć z Tobą.

PRZYJDŹ KRÓLESTWO TWOJE

Daj mi możność odróżnienia dobra od zła. Pragnę coraz lepiej Ciebie rozumieć i być gotowym na przyjęcie takiego losu, jaki mi przeznaczasz. Nie chcę, aby życie moje było szeregiem pustych dni.

BĄDŹ WOLA TWOJA JAKO W NIEBIE TAK I NA ZIEMI

Natchnij mnie wiarą, że ideały duszy nie są czczym majakiem, ale władzą, która ma rozporządzać moim wiernym oddaniem i kierować moim życiem tutaj, na tej łez dolinie.

CHLEBA NASZEGO POWSZEDNIEGO DAJ NAM DZISIAJ

Wskaż mi drogę, jaką mam iść, abym zasłużył sobie na ziemskie bytowanie, bez troski o chleb dzisiejszy, ale nie dopuść, abym kiedykolwiek zapomniał o potrzebach bliźnich; wzbudź we mnie wolę dzielenia się z nimi dobrem, którym zechcesz mnie obdarzyć.

I ODPUŚĆ NAM NASZE WINY, JAKO I MY ODPUSZCZAMY NASZYM WINOWAJCOM

Obdarz mnie cierpliwością i cnotą pobłażliwości na wady innych, zwłaszcza osób drogich mi i bliskich, ale spraw jednocześnie, abym zachował surową czujność na własne błędy. Nie pozwól, abym stał się przykry i nieświadomie nawet okrutny wobec bliźnich. Pozwól oczom mojego ducha ogarnąć najwyższe szczyty, abym z ich wysokości dojrzał, że marnością jestem tylko, a spoglądając na upadek innych, umiał przebaczać, albowiem będę już wtedy wiedział, że wiele i mnie trzeba wybaczyć.

I NIE OPUSZCZAJ NAS W POKUSZENIACH, ALE NAS ZBAW ODE ZŁEGO

Nie dopuść, abym nawet jeden dzień spędził w przymierzu ze złem, któremu nie potrafiłbym się oprzeć, ale jeżeli na ścieżce mego życia nie może mi być oszczędzona pokusa, daj mi siłę ducha, abym spotykał się z nią bez trwogi.

TWOJE JEST BOWIEM KRÓLESTWO, MOC I CHWAŁA TERAZ I ZAWSZE, I NA WIEKI WIEKÓW. AMEN

Tak więc w sercu moim zapalam pochodnię wiary. Bóg jest nade mną i wokół mnie. Łaska Jego czuwa nad całym moim istnieniem. Amen


Następny artykuł
Wstecz   Do góry