Redakcja - Na Straży - Wędrówka - The Herald - Księgarnia i Czytelnia - Biblia Gdańska - Strona główna - Szukaj

powrót wersja do druku

Na Straży

Numer 6 - 2009


Spis treści



Nowoczesność:szansa czy zagrożenie?
Owoce "postępu" nie zawsze bywają słodkie. Jak chrześcijanin powinien korzystać z nowoczesności.

Myśli i zdania

Krajem nieba
Pomiędzy Saturnaliami a narodzeniem Pana Jezusa, czyli dokąd sięgają granice dyfuzji światopoglądów.

Prześladowania religijne w XXI w.
Czy mogą stanowić dziś realne zagrożenie?

Boskie przymierze z Abrahamem
"Przyjaciel Boga", który dla Jego miłości nie zawahał się przed niczym.

Na spotkanie z Panem
Jak chcielibyśmy zostać zapamiętani przez braci w Chrystusie?

Przeczże mnie prześladujesz?
Oświecony Chrystusową Ewangelią.

Jeśli z Nim cierpimy...
By dowieść naszego oddania i wierności Panu.

Uczcie się ode mnie rozumieć Słowo
Bo służba Panu, to również trudna walka.

Zajaśnienie obecności Jezusa Chrystusa
Celem powrotu Chrystusa jest ustanowienie sprawiedliwego rządu na ziemi - Królestwa Bożego.

Echa z konwencji
Ciemnoszyje

Brak czasu

Cudowny lekarz

Wykaz dostępnej literatury

Z Nowym Rokiem 2010

Prenumerata czasopism w 2010 r.

Nekrologi

Numer w pliku PDF

powrót wersja do druku

 

 



BŁOGOSŁAWIENI SĄ ODTĄD UMARLI, KTÓRZY W PANU UMIERAJĄ

 

  • Dnia 28 sierpnia 2009 r. zmarł w wieku 96 lat brat ZYGMUNT ZAPRZALSKI. Na służbę Panu poświęcił się w 1947 roku. Był wieloletnim członkiem i starszym Zboru w Raszówku, a swoje ostanie lata spędził w Domu "Betania" w Miechowie. Do końca swego życia stał wiernie w naukach biblijnych.
  • Dnia 15 września 2009 w wieku 79 lat zasnął w Panu nasz brat JÓZEF HONKISZ. Panu na służbę poświęcił się w wieku 17 lat. Był długoletnim, do końca aktywnym członkiem Zboru w Kozach Górnych.
  • Dnia 29 października 2009 r. zakończył swoją ziemską pielgrzymkę brat LUCJAN KĘPA przeżywszy 69 lat. Był członkiem Zboru Ludu Pana w Chorzowie od roku 1965, a także często uczestniczył w nabożeństwach w Zborze w Częstochowie. Od chwili swojego poświęcenia przez 44 lata gorliwie i wytrwale wypełniał swoją służbę pomimo wielu przeciwności. Pozostawił po sobie bardzo dobre świadectwo wśród rodziny, sąsiadów i ludzi z którymi się spotykał. Z radością opowiadał Ewangelię Królestwa, którą poznał.


powrót do góry wersja do druku